Ile kosztuje oraz trwa naładowanie auta elektrycznego?

Ile kosztuje oraz trwa naładowanie auta elektrycznego?



Koszt naładowania auta elektrycznego w domu oraz na publicznych ładowarkach. Dodatkowo podaje czas pełnego naładowania.

Importowane z Youtube Zapraszamy też do Naszego Warsztatu Samochodowego w Warszawie. Zadzwoń do nas:(+48) 508 523 234
Lokalizacja:Wał Miedzeszyński 180 04-987 Warszawa (Wawer)
Godziny otwarcia Poniedziałek – Piątek 6:00 do 18:00

41 Comments

  • PODSUMOWANIE i BŁĘDY

    Przy założeniu że auto spali nam 23 kWh na 100 km to:

    -Przejechanie 100 km za prąd z domu kosztuje około 12 zł czyli tyle co 2,4 litra PB95
    -Przejechanie 100 km za prąd z szybkiej ładowarki Greenway 50 kWh kosztuje od około 50 do 62 zł czyli tyle co 10 do 12.4 litrów PB95
    -Przejechania 100 km za prąd z szybkiej ładowarki Greenway 40 kWh kosztuje od około 45 do 57 zł czyli tyle co 9 do 11.4 litrów PB 95
    -Przejechanie 100 km za prąd z szybkiej ładowarki Ionity kosztuje około 80 zł czyli tyle co 16 litrów PB 95
    -Przejechanie 100 km za prąd z Tesla Supercharger kosztuje około 28 zł czyli tyle co 5,8 litra paliwa

    Jest jeszcze Lotos który ma stałą opłate 25 zł za ładowarkę 50 kW i ładujemy bez limitu.

    Czas ładowania jest podany średni, akunulatory nie ładuja się liniowo, zazwyczaj koló 80 % jest bufor i ładują sie mniejszą mocą.

    Poza tym tak jak mowiłem mało kto ładuje od 0 do 100, zazwyczaj jest to doladowanie a to wystatczy zeby robic w domu przez noc.

    Są różne taryfy prądu w domu, da się zejść do nawet 30 gr za 1 kWh w przypadku taryf G12 lub G12w czyli nocnej lub weekendowej

    Dodatkowo w filmie wkradl sie błąd z pojemnością baterii Tesli, w 2019 roku S i X maja już większe baterie – 100 kWh. Kona ma też wybór akumulatorów i występuje odmiana 64 kWh.

    Parę razy pomyliłem kW z kWh, przepraszam!

  • Diesel to jest sdi albo tego typu gdzie to Głowno na austrade 1000 km albo podobne 2 dni może konie wielbłądy

  • Gówna nie samochody

  • To auto przypomina stare polskie samochody elektryczne z ery premiera morawieckiego. Przypadek?

  • do roboty i zapierniczac na wlasne domy a jak nie to jop twoju mac na tramwaj, i też bedzie elektrycznie.

  • 3 sprostowania: Po pierwsze średniej wielkości elektryki jeżdżące po mieście i okolicach zużywają mniej. Przykładowo Kia E-NIRO zużywa około 13-15 KWH. Po drugie jest też trochę darmowych ładowarek o mocy 50 KW, więc można się spokojnie naładować np. w 75% podczas 1,5 godzinnych zakupów. Po trzecie Greenway ma też znacznie szybsze ładowarki nawet do 150 KW. Proszę o sprostowanie bo informacje w filmie są błędne i mylące 🙂

  • Nie spalanie tylko zużycie prądu xD

  • czyli jak nie w chacie to nie ma sensu 🙂

  • 1. Elektryk to nie jest auto dla leniwej biedoty z barako-bloków a przepraszam "apartamentów" od dewelopera:)
    2. Jakimkolwiek sensem mieszkania w bloku jest to że do pracy masz blisko i nie musisz dojeżdżać samochodem.
    3. Jeśli nie mieszkasz w domu i nie masz fotowoltaiki – to nie jest auto dla Ciebie.
    Przepraszam że to tak obraźliwie brzmi – ale tak to widzę.
    Mieszkałem w mieście – teraz mam 25 km dalej do pracy mieszkając w domu na wsi.

  • Niestety nie zgodzę się z tymi obliczeniami. Do opłat za prąd z domowej sieci trzeba doliczyć koszt przesyłu, itd. U mnie wychodzi to ok. 65 gr. za KWh. Auta elektryczne uznaję za nieopłacalne, a prąd będzie drożał. Martwi mnie dodatkowo podejście Unii do aut napędzanych paliwami.

  • Elektryki to pic…… Tyle w temacie dla ludzi pomylonych.

  • Elektryki to Gówno a ekologia to Ściema to wszystko udowadnia że jesteśmy niewolnikami ! I że społeczeństwo coraz głupcze i na wszystko się godzi więc czeka nas w przyszłości prawdziwe niewolnictwo !

  • Ale jakie są straty przy ładowaniu oraz napędzaniu? Tzn ile z 1kwh tak naprawdę idzie na koła 80%?

  • Brakuje najważniejszej informacji. Auta elektryczne są 2x droższe od spalinowych.

  • Ceny eksploatacji samochodów elektrycznych będę tylko rosły… kwestia czasu kiedy do ceny prądu i w jaki sposób zostanie doliczony PODATEK DROGOWY …

  • No dramat, a u nas prąd będzie tylko droższy.

  • to jest bardzo ekologiczne dla portfela https://www.youtube.com/watch?v=9i1c342aePo

  • Czyli od razu warto zwrocic uwage na samochody elektryczne firmy NIO Inc… ladowanie do 80 % trwa 20 minut @t

  • Wniosek wysnułem tylko jeden. Nigdy elektryka !

  • Pięknie gadasz. Jest ekologia tylko nie wiem dla kogo bo jazda VW id3 kosztuje mnie tyle samo co BMW seria 5 F10 z 3 litrowym dieslem.

  • Nie masz daru zaciekawienia widza nara

  • Takie auta tylko w domu a nie 3.5 za kilowat 🤣i jazda jako drugi samochód 😁

  • to już chyba wolę mojego Peugeota na gaz, na jednym tankowaniu za 75 zł zrobię 450 km i tankuje w około 5 minut xd

  • Jestem za tym że auta na prąd są modne dla tych co mają swój dom posesję no i fotowoltaike ..fotowoltaike krowa co daje mleko dom syty i auto się napasie .

  • No drogie to w użytkowaniu te na prąd. Jak skoda ma auto co 3 litry ropy pali . Inne na LPG mieć lepiej . Auta na prąd teraz zaoszczędzisz a nieznany miesiąca ani godziny .ale wiemy ile akumulatory czymaja to są ceny w tysiącach za wymianę co dziś zaoszczędzisz oddasz za 3lub 4 lata lub auto straci wartość jest niesprawne..

  • Czyli dla mieszkańca miasta (który mieszka w bloku, nie w domu) to tylko ładowanie na ładowarce zewnętrznej, tak jak spalinowe auto sie tankuje raz na tydzień czy dwa, tak elektryka ładować raz czy dwa w tygodniu.

  • Jak widać, ładując na GreenWayu za przejechanie 100 km elektrykiem płaci się tyle samo co za przejechanie 100 km benzyniakiem, a cena zakupu obu pojazdów nieporównywalna. Ja osobiście jeżdżę na Pb+LPG więc wychodzi taniej niż elektrykiem na GreenWayu.

  • Heh, ładowarka 150kW… Bateria pewnie rozgrzana do czerwoności. 200 ładowań i pewnie trzeba nowa baterię za 25.000 zł.

  • Orlen ma darmowe ładowarki 50 i 100 kW i Energa 50 kW. Lotos 24zł za sesje nie zależnie czy naładujemy 2 kWh czy 80 kWh.

  • a mozna po 45 minutach sie odlaczyc i za minute znowu sie podlaczyc zeby tej oplaty minutowej nie placic?

  • I trzeba jeszcze policzyć serwisy i naprawy w roku i porównać do auta spalinowego. Pozdrawiam

  • Super film. Czyli nadal zakup elektryka to znana życia. Jakoś nie widzę siebie czekającego 7h na naładowanie samochodu bo jadę przez cały kraj w góry.

  • Dobra wszystko super fajnie a ja bym chciał się dowiedziec ile taki akumulator ma żywotność i jak go się utylizuje żeby nie zanieczyszczać środowiska.

  • Przy dzisiejszej erze konsumpcjonizmu, wyścigu szczurów i cennego czasu, elektryk się nie opłaca. Dla przykładu – ktoś jedzie w trasie ponad 200 km i samochód po prostu staje. Załóżmy, że w trakcie jesteśmy w stanie znaleźć stację ładowania tuż przed rozładowaniem, to nikt normalny nie będzie czekał aż 40h na naładowanie auta. Ba, nawet jak się słyszy o stacjach szybkiego ładowania, w których ładowanie jest porównawczo znacznie szybsze, to i tak nie jest to poniżej 1h, czyli wciąż nikt tyle czekać nie będzie i nie zapłaci takich kwot, gdy szybciej i więcej dostanie z normalnego tankowania benzyny. Dodatkowo nawet na dojazd do pracy 1 samochód elektryczny nie wystarczy, jeśli nam się rozładuje w tygodniu, zatem trzeba posiadać co najmniej 2 takie auta, by móc dojeżdżać nimi zamiennie, gdy jeden się w tym czasie ładuje. To znaczy, że dalej era spalinówek będzie wiodła prym – zatankowanie trwa max 3-4 min. Era samochodów elektrycznych jeszcze długo będzie się rozwijać, by zaspokoić potrzeby. Dobry kompromis – HYBRYDY, których osobiście jestem ogromnym zwolennikiem.

  • Są jeszcze darmowe ładowarki Orlenu z mocą od 50 do 100 kW. Od niedawna trzeba być zarejestrowanym w aplikacji, ale ładowanie jest nadal darmowe, a stacji ładowania jest coraz więcej. Zapraszam na mój kanał gdzie nagrałem odcinek o ładowaniu na Orlenie przy pomocy aplikacji!

  • 3:18
    80 kWh / 7 kW = 11,4 h
    3:23
    80 kWh / 11 kW = 7,2 h
    To jest matematyka, a raczej fizyka. Warto to rozumieć.
    Im większa moc ładowarki, tym mniej czasu potrzeba na naładowanie do pełna.

  • Gowno a nie auta

  • Bardzo dobry i przejrzysty materiał.

  • Dramat to jest ten film i przekazane informacje oraz ich sposób przekazania. Straszenie ludzi wolnym ładowaniem, wysokimi cenami. Niepełne informacje. Do tego jeszcze w tym niby "teście" podpieranie się siecią której nie ma w Polsce (Ionity) Ludzie nie słuchajcie tego. Jedyna w miarę rzetelna informacja to o tym GreenWayu. Na dzień 12.02.2020 w Polsce są dostępne duże sieci takie jak Orlen, Energa, Rawicom i kilka mniejszych które są bezpłatne, moce ładowania od 22 kWh do około 100 kWh i kilka płatnych Lotos 24 zł za sesję, niedrogie Zepto. Wejdżcie sobie na PLUGSHARE.COM gdzie są na bieżąco zaznaczane wszystkie ładowarki w całej Europie. Można ustawić filtry na darmowe i płatne, typy złącza jakie obsługuje i zobaczyć na własne oczy gdzie są i ile tego jest i cały czas dochodzą. Np ostatnio w Zielonej Górze nowoczesna stacja EkoEn gdzie jest 5 ładowarek, budynek z barem, pokojem Vip dla ładujących przy cenie 1.59 za kWh. Zauważcie jeszcze że każdy kto ma dom ma złącze siłowe, nie spotkałem jeszcze domu bez "siły". Przykładowo naładowanie Tesli S P85D od zera do pełna to 8 h przy prędkości ładowania 48 km/h z siły, koszt w taryfie nocnej/weekendowej to 0.3 zł za 1 kWh. Jeżeli spojrzycie na PlugShare to tam zielone punkty AC przeważnie dają prędkość ładowania około 100 km/h a pomarańczowe DC nawet do 900 km/h – z taka prędkością może ładować się Tesla model 3 na wspomnianej stacji EkoEn które mają moc 150 kWh, oczywiście prędkość ładowania uzależniona od wielu czynników więc różne auta mogą ładować się w przedziale 200-600 km/h

    https://www.plugshare.com/ – wejdź i zobacz na własne oczy !!!

  • Ludzie Auta Elektryczne nie mają sensu obecnie 🙂 To o tym mówi doskonale podkreślając za i przeciw BaldTV .

    Ja od siebie dodam że AE ma wiele wad jak chodzi o Polskę.
    1. Samo serwisowanie AE
    2. Akumulatory szybciej się zużywają a to na pewno do 5 przy robieniu 15 ys Km rocznie będziemy zmuszeni wymienić je.
    3. Temperatury u nas jest chłodnie a nawet są ujemne co powoduje ze częściej musimy ładować AE a to wpływa negatywnie na same akumulatory i ich cykl ładowania 🙂 bo one tez mają swoje liczbę cykli
    4. Cena i czas ładowania nie jest komfortowy
    5. Cena samego AE już zniechęca.
    6. Pojemność Akumulatorów – Jeśli licząc średnie spalanie z całego roku – 35kWh/100 to aby bezpiecznie i komfortowo jeździć akumulator powinien być o pojemności 250-300kWh. Pytacie po co taki duży a po to gdy odpalisz ogrzewanie w chłodne dni lub zimie, radio i inne gadżety to już pojemność spada katastroficznie. A taki AE powinien spokojnie ekstremalnych warunkach zrobić te 600km. Co do całej tej nagłośnionej akcji Aut Elektrycznych to jedna wielka ściema. AE zanieczyszczają bardziej środowisko niż taka Diesel czy Benzyna z gazem 😛

    Posiadam Peugeot 307 1.6 16v 80kW z 2004 i mam tak wszystko zrobione w nim że dymka nie ma z rury chyba ze jest ujemna temperatura 🙂 Jedno jest pewne gdy tankuję to nie ważne jakie warunki panują i tak te 600KM przejadę minimum na pełnym baku i to jest plus 🙂 A gdy zacznę trochę ekonomicznie jeździć to od 800 nawet do 980 KM jestem wstanie na pełnym baku zrobić… Dlatego Najbardziej opłaca się dziś mieć Benzyna + Gaz – ale Instalację gazowa u prawdziwych fachowców robić i pilnować serwisu a będzie śmigało wszystko. AE będą miały sens za 15 lat najwcześniej jak w ogóle wejdą do masowej produkcji. Niech popracują nad bateriami lżejszymi i bardziej pojemnymi i wydajnymi to wtedy jest opcja z tymi AE

    AE- Auta Elektryczne

  • Weźmy również pod uwagę koszt zakupu modelu auta elektrycznego względem tego samego modelu z silnikiem zasilanym paliwem. Zwykle taki koszt zakupu auta jest od 40% większy.

    Kolejna kwestia to degradacja baterii. Po paru latach spada ich wydajność, co jest naturalnym czynnikiem. Może być, że już po 5 latach taka bateria będzie miała ok 50% sprawności.

    Jeszcze inną kwestią jest odsprzedaż auta używanego ok 5-letniego, gdzie żywotność akumulatora wynosi średnio 8 lat. Kto to kupi i za ile? skoro koszt nowych baterii przewyższy wartość używanego auta… No i na koniec naprawy serwisowe jednostki elektrycznej. Te silniki psują się tak samo jak spalinowe z tym, że poza autoryzowanymi serwisami (ASO) mało który mechanik ogarnie taką naprawę… Wszyscy wiemy jak drogie są naprawy poza gwarancyjne w ASO względem napraw w prywatnych warsztatach…

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *